RSS
niedziela, 26 lutego 2017
Zamiast notki

czwartek, 26 stycznia 2017
Ale mnie 鈍i皻y przeczo貪a!

Nie wiem, jak to jest, bo cz這wiek ma pewne w徠pliwo軼i co do istnienia 篡cia pozagrobowego a w 鈍. Antoniego wierzy! I niby kr瘼uje si niejako tej swojej irracjonalnej wiary, ma 鈍iadomo嗆, 瞠 wszystko to rozchwiane i kupy si nie trzyma a jednak... I mo積a sobie t逝maczy zbiegiem okoliczno軼i, zresetowaniem pami璚i a dop鏦i 鈍i皻y nie zainterweniuje, to za choler znale潭 nie mo積a! ;)

Widocznie z lekka 鈍i皻ego wkurzy豉m swoj kulaw wiar, kt鏎 dodatkowo pr鏏owa豉m nieco ob鄉ia, bo wzi掖 sobie na mnie solidny odwet. A by這 to tak! Kiedy go poprosi豉m o pomoc przy szukaniu jakiej dupera趾i, przy okazji podkpiwaj帷, 瞠 dla takiego drobiazgu nie b璠zie mu si chcia這 palcem kiwn望. Ot騜 kiwn掖, drobiazg znalaz豉m, ale kpinka odwo豉na nie zosta豉. No to teraz da mi do wiwatu.

Ja ju swoje lata mam, stara豉m si pozamyka doczesne sprawy, 瞠by potem drak rodzinnych nie by這, tote notarialnie przygotowany testament by w szufladzie z dokumentami. Traf chcia, 瞠 do szuflady dosta豉 si woda z kwiatka /albo przesusz, albo przelej!/ i niekt鏎e dokumenty zamok造. No, nie katastrofa, ale trzeba by這 wysuszy. Dokumenty wynios豉m, wysuszy豉m, zebra豉m i schowa豉m, po czym przesta豉m o nich my郵e. A do niedawna, bo oto co chcia豉m sprawdzi i... nie ma!!

Przejrza豉m wszystko po 'pi鎍et' razy: jedna szuflada- nie ma, druga- to samo.Wszystkie mo磧iwe k徠y ob豉zi豉m- zero! Troch mi g逝pio by這, ale do Antoniego w 豉sk posz豉m. Z grzeczn pro軸, oczywi軼ie! Z obietnic, 瞠 瘸dn g逝pot g這wy mu wi璚ej nie zawr鏂, ale to jest dla mnie bardzo wa積e, wi璚 jakby m鏬, to mo瞠 by tak?...

Chyba jednak 鈍i皻y troch pretensji do mnie zatrzyma, bo cisza. Jeden dzie- szukam, nic! Drugi dzie- szukam, nic a panika narasta. No, a jak si nagle do lepszego 鈍iata przenios, to jakim cudem rodzina znajdzie testament, skoro ja go znale潭 nie mog豉m /a sama przecie chowa豉m!/... 疾by troch odpu軼i i nie nakr璚a si niepotrzebnie, zacz窸am sobie t逝maczy, 瞠 ka盥 dokumentacj traktuj bardzo powa積ie, wi璚 nic jej nie jest i na pewno za jaki czas si znajdzie.

Ze 鈍i皻ym Antonim pertraktowa豉m oko這 tygodnia, ca造 czas cierpliwie przeszukuj帷 wszystkie mo磧iwe miejsca i - wreszcie mi darowa. Znalaz豉m! W innej szufladzie z rodzinnymi wa積ymi papierami, tyle 瞠 nie na wierzchu. ;)) A do owej szuflady powy窺ze 'pi鎍et' razy zagl康a豉m!!!

***

Nauka? Nie igraj ze 鈍i皻ymi, nie boksujemy w tej samej wadze! No i regularnie jednak 獞icz te stare szare kom鏎ki! Mog si jeszcze przyda jakby co! ;))))

sobota, 14 stycznia 2017
Przest鎩

Jakbym zapad豉 w sen zimowy.

Nic si nie dzieje! Poranne zakupy, komputer, ksi捫ka, telewizor- i tak mija dzie za dniem. Wiem, 瞠 tylko ode mnie zale篡, 瞠 co si w tym uk豉dzie zmieni. I co z tego, 瞠 wiem...

Co trzeba wymy郵i, za co si wzi望...

Mia豉m si wybra z H. na "Powidoki" i jako nie mo瞠my si dogada... Kompletna beznadzieja...

pi徠ek, 30 grudnia 2016
Kolejna pr鏏a

M捫 po wieloletnim paleniu papieros闚 przymierzy si do rzucenia. Kiedy ju pr鏏owa, ale nie by造 to pr鏏y udane.

Tym razem jest realna szansa. Kiedy kostucha stoi za plecami, motywacja staje si ca趾iem powa積a. Szkoda, 瞠 tak p騧no.

To b璠zie trudny czas- dla niego i dla mnie, ale mo瞠 tym razem si uda... Wygl康a na to, 瞠 tym razem NAPRAWD mu zale篡.

poniedzia貫k, 26 grudnia 2016
----------------------------------------

Przyznam, 瞠 to jedne z mniej udanych 鈍i徠 z ostatnich lat. A wszystko przez bylejakowate samopoczucie. Niby nie choroba, bo ju po tej najostrzejszej fazie, ale cz這wiek czuje si jak przydeptany kape. Ca貫 powietrze ze mnie usz這, ca豉 energia. Po raz pierwszy od d逝窺zego czasu pomy郵a豉m, 瞠 NAPRAWD JESTEM STARA i 瘸dne mizdrzenie si i nadrabianie min tego nie zmieni.

Wigilia by豉 sympatyczna, jedzenie smakowa這, Miko豉j znowu przeskoczy samego siebie, czyli by這 jak najbardziej super i hiper... a przecie by豉m zm璚zona, os豉biona, sflacza豉.

I pierwszy, i drugi dzie 鈍i徠 dogorywamy: przysypiamy, jaka krzy鄴wka, znowu do poduchy... do kitu z takimi 鈍i皻ami, kiedy brak si造 i ch璚i nawet na spacer...

czwartek, 01 grudnia 2016
Nie mam klaustrofobii- nowe do鈍iadczenie

Czeka這 mnie badanie rezonansem magnetycznym. Wszystko, co pierwszy raz, jest stresuj帷e a tu- tym bardziej, bo opowie軼i dziwnej tre軼i co niemiara a jeszcze tego samego dnia przed wyjazdem wygooglowa豉m, na czym badanie polega.

Przy okazji zapami皻a豉m dwie istotne wskaz闚ki: zamkn望 oczy i spokojnie oddycha... a, no i jeszcze mo積a liczy.

Szcz窷liwie na badanie za豉pa豉m si jako pierwsza, wi璚 przynajmniej na miejscu nie musia豉m rozmy郵a, jak to b璠zie.

Po這篡豉m si na w御kim 這簑, g這wa w這穎na w jak捷 form, zatyczki do uszu, potem jakie g帳ki, gruszka-sygnalizator w gar嗆, przyciska, gdyby si co dzia這, jeszcze g這wa mocniej w imad這- tu ju przezornie oczy zamkn窸am i- sruuu! wjecha豉m w piec, klapa opad豉.

Na pocz徠ku niewiele si dzia這, lekki szum i nagle- sieczkarnia! υmot trwa par chwil, potem jakby pukanie od do逝, znowu szum, znowu 這mot, ale inny. Nic dwa razy si nie zdarza, poza jednostajnym szumem, kt鏎y by 陰cznikiem wszelkich dozna akustycznych.

Le瘸豉m cierpliwie, ale przysz這 mi do g這wy, 瞠 warto by這by sprawdzi, jak to z t klaustrofobi u mnie jest. No to powolutku 造pn窸am jednym okiem, przygotowana, by je natychmiast zamkn望 w razie ekstremalnych dozna. Nic si nie dzia這. Jaka delikatna 鄴速a po鈍iata, do "sufitu" ca趾iem sporo miejsca, zero paniki- wi璚 otworzy豉m drugie oko i dopiero wtedy zobaczy豉m okratowanie. By豉m w masce troch jak Hannibal Lecter a przynajmniej takie mia豉m skojarzenie.

Planowane 20 minut przebieg這 do嗆 szybko- i po badaniu. Nie taki diabe straszny! Zamieni jedn gastroskopi na 10 rezonans闚... albo i wi璚ej... ;)))

sobota, 26 listopada 2016
Nie jest 幢e!

Dzi wpad do nas wnuczek nastolatek. Wykorzysta豉m okazj i wypyta豉m go o kilka r騜nych rzeczy, zwi您anych z komputerem i telefonem.

Dosta豉m kilka praktycznych wskaz闚ek i sporo wyja郾ie. To, co najwa積iejsze zapisa豉m. I jestem ca豉 happy!

Z pomocy syna korzystam, gdy musz. Nie przepadam za jego naukami, bo jemu brak cierpliwo軼i a ja czuj si przy nim jak sto這wa noga, cho wiem, 瞠 chce mi pom鏂 a nie pokaza swoj wy窺zo嗆. Kr鏒ko m闚i帷- predyspozycji do zawodu belfra, moim zdaniem, syn nie ma w wystarczaj帷ym stopniu a stresogenna nauka rzadko bywa dobrze przyswajana... ;)

Dzisiejsza lekcja z wnukiem by豉 owocna /mam nadziej/, zrozumia豉 i sympatyczna. Musz sobie robi zapiski, jak trafi na jakiego haka, bo z jego lekcji jestem ogromnie zadowolona! :))

wtorek, 22 listopada 2016
Do trzech razy sztuka

Wreszcie si spotka造 mi璠zypokoleniowe upodobania!

Od czasu do czas komputer wymaga przegl康u i potem nast瘼uje pracowite uzupe軟ianie tego, co - z takich czy innych powod闚- pofrun窸o. Zawsze tak si dzieje z tapetami na pulpit.

Przez d逝gi czas mia豉m swoj ukochan tapet- dukt w zamglonym szaroburym lesie i ma豉 sarenka na skraju drogi. Syn oczywi軼ie tapet mocno krytykowa, usi這wa nawet zamieni na 鄴速o-pomara鎍zowe onitowane blachy /czy co w tym rodzaju- ostatecznie nie dosz豉m, co fotka przedstawia豉/, ale si nie da豉m, postawi豉m si i sarenka ocala豉. D逝go by造鄉y razem, ale wiadomo- przegl康, po kt鏎ym komputer ponownie wr鏂i z blachami na pulpicie!

Tym razem mia豉m ju upatrzon inn fotk, kt鏎 podebra豉m od Dewaluacji- oczywi軼ie za jej pe軟 zgod. Lubi fotografowanie Dew a ta jej fotka normalnie mnie oczarowa豉: k瘼a b喚kitnych niezapominajek na tle szarawej, poobijanej 軼iany, muru. Po prostu czysta poezja! Jasne, 瞠 blachy ponownie posz造 w odstawk a ich miejsce zaj窸o zdj璚ie od Dew.

No i ostatni przegl康. Co mam na pulpicie? No, jasne! 草速o-pomara鎍zowe blachy, pe軟e nawbijanych nit闚. No co za du穎...! Natychmiast odszuka豉m niezapominajki i rzuci豉m je jako t這 na pulpit. I... no, tego si nie spodziewa豉m: pow璠rowa ma造 obrazek na 鈔odek czarnego ponurego t豉. Fatalnie to wygl康a這, ale nie umia豉m powi瘯szy i niejako z konieczno軼i posz豉m w 豉ch do syna.

I tu musz go pochwali: wykaza si ogromnymi pok豉dami cierpliwo軼i! Co prawda poprzedniego zdj璚ia mi nie powi瘯szy, ale z 15 minut przedstawia mi r騜ne propozycje a ja grymasi豉m. W rezultacie dosz這 do zgody: syn ostatecznie zaakceptowa a ja jestem zachwycona i ju wiem, 瞠 po ewentualnym kolejnym przegl康zie baraszkuj帷e delfiny wr鏂 na m鎩 pulpit! ;))

pi徠ek, 18 listopada 2016
Jestem bardzo zm璚zona.

Po odwyku internetowym troch nie mog si odnale潭. Komputer by ostro zamulony,pewnie te zawirusowany. Trzeba mu by這 zrobi generalny przegl康, 瞠by doprowadzi go do stanu u篡walno軼i.

Szcz窷liwie zaj掖 si tym m鎩 syn, bo sama najprawdopodobniej poprosi豉bym o wyczyszczenie, odblokowanie- i ju. Syn wiedzia, co zrobi, 瞠by stary komputer chodzi jak nowy, co komputerowi do這篡 a fachowcowi zleci. Nie oby這 si bez pewnych komplikacji, ale wreszcie finisz- wszystkie k這poty za mn... chyba! ;) Tyle, 瞠 zm璚zona jestem jak pies.

Generalnie b璠zie nawet pro軼iej ni by這, tyle 瞠 pewne nowe rzeczy znowu trzeba b璠zie zapami皻a. No i dobrze- m霩g trzeba gimnastykowa... tylko dlaczego wszystko jednego dnia??!

***

Nawet mi si nie chce spaceru po blogach zrobi. Zostawiam to na jutro.

Jutro przede mn jeszcze troch zapoznawania si z nowo軼iami, odwiedziny blogowych przyjaci馧, mo瞠 jakie notki... zobaczymy na co mi starczy czasu. No, to narazi雟ki! Teraz ju z g鏎ki! :)))

鈔oda, 09 listopada 2016
Mamusiu!!!

Mamusiu! Ja nie chc! Chc si schowa, zasn望, ukry, umrze- wszystko jedno! Zazdroszcz tym, kt鏎zy ju odeszli... Jestem zm璚zona, przera穎na, obola豉 psychicznie- i nie widz ratunku, nie widz mo磧iwo軼i wyj軼ia...

Ale mi pasuje do dzisiejszego poranka pa寮ziernikowa akcja Makowki... te mam do嗆! Zupe軟ie do嗆!!

Obudzi豉m si po 4.00. 安iat這 si pali, m捫 siedzi z nosem wbitym w telewizor: - Wszystko wskazuje na to, 瞠 on jednak wygra!

Jak cios w podbrzusze. To nie mo瞠 by prawda. Prze酥i to a jak ju ca趾iem si obudz, to wszystko si wyja郾i... Z powrotem po這篡豉m si do 堯磬a, ale za choler nie mog豉m ju usn望- wiadomo嗆 by豉 ca趾owicie wybudzaj帷a. Wsta豉m, ubra豉m si, wys逝cha豉m relacji i komentarzy r騜nych mo磧iwych os鏏... i nic nie by這 w stanie mnie uspokoi: jednak u nas to nie by przypadek, ca造 鈍iat oszala a my鄉y si tylko w tym szale雟twie nieco pospieszyli...

Czym si r騜ni Trump od Kaczy雟kiego? Tym 瞠 bogatszy, m這dszy i kobieciarz /cho jednocze郾ie mizoginista- da si to pogodzi? -pewnie tak!/- ideologia ta sama, a w豉軼iwie brak ideologii- populizm w czystej postaci!

No to trzymajcie si narody! Trzymaj si, Polsko! Za chwil ostra jazda bez trzymanki. Boj si, potwornie si boj! Zgadzam si na wszelkie ograniczenia, byle by tylko wojny nie by這...a w tej sytuacji nawet to wykluczone nie jest. A przy tym wszystkim mamy u steru szalonego Antka, zastyg貫go w nienawi軼i Kaczora, bezwolnych- premiera i prezydenta...

Zdecydowanie zabrak這 nam instynktu samozachowawczego! Stany Zjednoczone pr璠zej czy p騧niej jako si z tego szpasu wykaraskaj, tam jest szansa, 瞠 demokracja jednak si obroni. A u nas?...

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 36